FAScynujące forum Strona Główna FAScynujące forum
Forum dla rodziców, opiekunów i specjalistów zainteresowanych problematyką zaburzeń rozwojowych u dzieci i młodzieży

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zaburzenia snu
Autor Wiadomość
Emkaem 
Emkaem

Dołączyła: 21 Lut 2020
Posty: 1
Skąd: Kielce
Wysłany: 2020-02-28, 16:04   Zaburzenia snu

Witam, jestem nową forumowiczką, może w skrócie przedstawię naszą sytuację. Od prawie roku jesteśmy rodzicami cudownej dziewczynki (adoptowana w wieku 5 miesięcy). J. ma zdiagnozowany fas, jesteśmy w trakcie terapii taktylnej- od dwóch miesięcy oraz osteopatycznej- od miesiąca. Córka jest naprawdę świętna, bardzo pogodna, kontaktowa, momentalnie zjednuje sobie ludzi. Jest naszą Calineczką- 15 miesięcy rozmiar 68:-) Ale nie o tym. W zasadzie jedynym problemem, z którym nie możemy sobie poradzić jest to, że J..... nie śpi. Od początku jak z nami jest budzi się kilkanaście razy w ciągu każdej nocy, mam wrażenie, że ona wogóle nie doświadcza tzw snu głębokiego- nie wiem, czy to możliwe? W ciągu dnia ma zwykle jedną drzemkę godzinną. i to w zasadzie tyle. Nie wiem jakim cudem ona funkcjonuje, nasz pediatra twierdzi, że napewno przesadzamy, że jest to niemożliwe, aby małe dziecko spało tak mało. Neurolog nie widzi możliwości pomocy- każe czekać na efekty terapii. Mamy kołderkę obciążeniową zaleconą przez fizjoterapeutę. Stosujemy wszelkie możliwe zasady tzw dobrego snu- wyciszanie przed snem, ograniczenie bodźców, wietrzenie pokoju, przygaszone światło. Próbowaliśmy szumów, melodyjek, ciszy, lampki, ciemności... Nic nie daje również spanie razem z nią. Czasem córka wybudza się około północy i nie spimy do 4-5 rano, ona w tym czasie normalnie funkcjonuje jak gdyby nigdy nic, bawi się, jest wesoła. Powiem szczerze, że wolę już takie noce od tych, kiedy budzi się co 20-30 minut z panicznym płaczem. Jest to niezwykle ciężka sytuacja, gdyż odbija się na nas niesamowicie. I u mnie i u męża powoli dochodzi chyba do lekkiej nerwicy jeśli chodzi o sen, poniewaz mimo tego , że jesteśmy skrajnie niewyspani- paradoksalnie wieczorem nie możemy usnąć, jak tylko człowiek się położy czeka na wybuch pierwszego płaczu. W ciągu dnia jeżeli ktokolwiek ma kontakt z J. nie uwierzyłby w życiu, że noce są takim koszmarem, nie tylko naszym, ale przede wszystkim jej- czasem dochodzi do sytuacji takich, że córka jest tak wykończona, że zaczyna tłuc rączkami w łóżeczko leżąc na plecach- są to rytmiczne uderzenia, bardzo silne jak na takie małe dziecko i trwają około godziny, nawet ponad. Wtedy, gdy J. się już całkiem wykończy zasypia- śpi około dwóch godzin nawet nie poruszając się. Te noce są dla nas totalnym dramatem, nie wiemy już jak jej pomóc, jak pomóc sobie, abyśmy mogli normalnie funkcjonować. Nie wiem o co Was prosić, o radę? Czy ktoś miał podobne sytuacje? Może o namiar na jakiegoś lekarza, który byłby w stanie nam pomóc wyciszyć układ nerwowy, nie wiem, zioła, witaminy..... cokolwiek. Powiem szczerze, że stąpam twardo po ziemi, ale w tej sytuacji poszłabym nawet do szamana, jeśli miałoby to przynieść jakikolwiek efekt. Dodam, że niedługo rozpoczynamy spotkania w Lędzinach oraz mamy już opinię o WWR. Pozdrawiam wszystkich ciepło!
_________________
Emkaem
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 11